Jesienna lista – 15 rzeczy do zrobienia tej jesieni

Całym sercem kocham wiosnę, bardzo lubię lato! Jesień potrafi być piękna, ale nigdy jej jakoś specjalnie nie celebrowałam. Kolorowe liście, kasztany, czas, gdy zaczyna się robić coraz ciemniej, zimniej, mokrzej a zanim się obejrzysz przyjdzie zima śnieg, mróz i ziąb  — to jeszcze do niedawna była moja definicja jesieni. Ale wszystko zmieniło się dwa lata temu… Zapraszamy Was do jesiennego wyzwania.

Wszystko odmienił Natan. Urodził się na początku października i zaczarował naszą jesień. Od dwóch lat staram się polubić tę porę roku i nie marudzić, że “winter is coming”. Początki nie były łatwe. Natan będąc niemowlakiem bardzo nie lubił spacerów w gondoli, dlatego nasze jesienne (i zimowe i… wiosenne zresztą też) spacery były ogromnym wyzwaniem. Rok później, stawiał swoje pierwsze kroki i było już znacznie przyjemniej. Ale to właśnie w tym roku, mamy zamiar cieszyć urokami jesieni każdego dnia. Niezależnie od pogody.

Stworzyliśmy jesienną listę z rzeczami do zrobienia tej jesieni. Są na niej przede wszystkim aktywności dla całej rodziny, bo naszym zdaniem wspólne spędzanie czasu, budowanie relacji i wspomnień jest ogromnie ważne. Na liście znalazło się też coś pysznego do jedzenia oraz picia i czuję, że odhaczanie tych punktów będzie samą przyjemnością! I tak, tak, ja wiem, że jesień jest z nami już miesiąc i jesteśmy nieco spóźnieni z tą listą, ale… mamy jeszcze blisko dwa miesiące na realizację jesiennych celów, wszak astronomiczna zima zaczyna się dopiero 21.12. Damy radę!

 

 

Do dole wpisu, pod naszymi punktami znajdziecie do pobrania wypełnioną przez nas listę oraz pusty szablon, by móc samodzielnie go uzupełnić. Będzie nam ogromnie miło, jeśli się przyłączycie do naszego jesiennego wyzwania.

Oto nasza lista:

1. Zrobić jesienne rodzinne zdjęcie

Rodzinnych zdjęć, gdzie na fotografii jesteśmy razem mamy najmniej a to właśnie te zdjęcia chyba najbardziej lubię. Dlatego ekipa TimTam w jesiennej odsłonie to punkt obowiązkowy! Na tle kolorowych liści, w lesie, parku, na farmie dyń a może podczas spaceru w deszczu? Nie ma to zupełnie znaczenia. Ważne by być na zdjęciu razem (i uśmiechać się, bo zdjęcia bez uśmiechu zawsze gorzej wyglądają). A co powiecie na kalendarz ze zdjęciami z różnych pór roku? Wpisuję na naszą listę rzeczy do realizacji!

2. Wskoczyć w stertę liści

i… dowiedzieć się, dlaczego liście zmieniają swoje barwy i spadają z drzew. Natan, co prawda jeszcze o to nie zapytał, ale warto powoli się przygotowywać i uzupełnić braki w wiedzy. Kiedy nie wystarcza już chodzenie po dywanie z liści, czas usypać górkę i… hop w liście. Można też nurkować, turlać się w nich, robić aniołki (tylko uważajcie na niespodzianki!). Pamiętacie te zabawy ze swojego dzieciństwa?

3. Znaleźć jesienne skarby

Na naszej liście skarbów do znalezienia znalazły się kasztany, żołędzie, jarzębina oraz kolorowe liście. Zabawa w małych odkrywców to świetna jesienna przygoda dla dzieci. A żeby tym najmłodszym ją ułatwić, ciekawym pomysłem jest przygotowanie obrazkowej listy skarbów do znalezienia. Wiem, że niestety teraz, pod koniec października może nie być już kasztanów, ale jeśli nie spod drzewka, to może uda się upolować te jadalne i upiec albo przygotować z nich krem? Próbowaliście kiedyś? To też ciekawy (i smaczny) pomysł na jesień!

4. Odwiedzić farmę dyń

Dynia — królowa jesieni. Jak tylko dowiedziałam się, że w naszej okolicy jest farma dyń, wiedziałam, że tam się wybierzemy. I… byliśmy dwa razy. Ten punkt na liście mamy już odhaczony i sesję zdjęciową z dyniami zaliczoną :) Czy nam się podobało? Wpadajcie na naszego instagrama @timtam_pl i zobaczcie zdjęcia :)

5. Wybrać się na spacer do lasu

Mamy to szczęście, że mieszkamy niedaleko lasu. Niesamowite jest podziwianie, jak zmienia się on w różnych porach roku. Uwielbiam patrzeć, jak Natan biega po ścieżce i co raz przynosi nam nowe leśne skarby — szyszki, gałązki, czy listki.  Uspokaja i wycisza mnie to miejsce. Lubię ten spokój. Jesienny las jest magiczny a szukanie skarbów jesieni jest dodatkową motywacją do takiego spaceru.

6. Skakać w kałużach (najlepiej w deszczu)

Skakanie po kałużach uwielbiamy i robimy to regularnie, dlatego i na liście jesiennych aktywności tego punktu nie mogło zabraknąć. Nie udało się nam jeszcze skakać w deszczu, więc na niego będziemy tej jesieni polować! Nam ta zabawa chyba nigdy się nie znudzi i bardzo gorąco Was do niej namawiamy! Nie mieliśmy jeszcze okazji przetestować “w akcji” nowych kaloszy, więc trzeba to szybko nadrobić. A kalosze są idealnie jesienne — w kolorowe listki, jeże, muchomorki, wiewiórki i sowy.

7. Wspólnie puszczać latawiec

Znacie serię książek z serii “ulica Czereśniowa?” Jeśli nie, musicie koniecznie nadrobić! Cała seria podbiła nasze serduszka. Na okładce “Jesień na ulicy Czereśniowej” jest duży, żółty latawiec i… to on właśnie był inspiracją dla tego punktu. Wspólne puszczanie latawca musi być świetną zabawą. Mam nadzieję, że uda nam się o tym przekonać tej jesieni.

8. Zrobić jesienną dekorację

Przyznam Wam się szczerze, że nie mam jeszcze pomysłu co zrobimy, ale chciałabym zaangażować w to Natana. Może wykleimy jesienny obrazek z liści, oprawimy i powiesimy na ścianie… albo zrobimy korale z jarzębiny i powiesimy je jako dekorację? A może wydrążymy dynię i stworzymy straszny lampion na Halloween? Musimy się zastanowić.

9. Teatr z dzieckiem

To nasz pomysł na deszczowy i ponury dzień. Tej jesieni z pewnością wybierzemy się do Teatru Małego Widza (Warszawa). Jak dotąd byliśmy jedynie na Sensorycznym Labiryncie Muzycznym i… było cudownie. Nie mamy żadnego zdjęcia, bo i zdjęć robić tam nie można, ale jest to całkowicie uzasadnione. Sensoryczny Labirynt Muzyczny to magiczna przestrzeń dla zmysłów — słuchu, wzroku, dotyku, a nawet zapachu. Całkowicie zanurzyliśmy się w tej krainie. Jeśli jeszcze nie byliście, polujcie koniecznie na bilety (znikają z prędkością światła). A jeśli byliście… która sala spodobała Wam się najbardziej? My jesteśmy ogromnym fanem budyniowej. W tym roku wybieramy się na spektakl „Cztery pory roku” albo „Rozplatanie tęczy”. A może wybrać się tak na oba przedstawienia :) ?

10. Odwiedzić bliskich

Dawno nie było nas w domu moich rodziców. Podróżowanie z Natanem nie należy do najprzyjemniejszych i najprostszych. Ale.. koniec wymówek, czas nadrobić zaległości! Jesień to także czas zadumy i wzruszeń. Najlepiej czuć to chyba na początku listopada. Przychodzimy na cmentarze, odwiedzamy bliskich, zapalamy znicze… Natan nie będzie miał okazji spotkać już wielu wspaniałych osób, ale chciałabym by mimo to, poznał ich wszystkich. Będziemy mu o nich opowiadać, wspominać piękne chwile.

11. Jesienne czytanie

Jesień można oglądać, dotykać, kosztować i… czytać o niej. Naszą obowiązkową pozycją jest wspomniana już wcześniej “Jesień na ul. Czereśniowej”. Chętnie czytamy też “Nawet nie wiesz jak bardzo cię kocham. Kiedy jest jesień” oraz “Przygody Fenka. Skarby jesieni”. Książek o złotej porze roku jest znacznie więcej, my jednak wybieraliśmy odpowiednie książki dla dwulatka, dlatego nasza lista jest zdecydowanie krótsza. Oprócz jesiennych tematów, królują u nas książki związane z pociągami i różnymi pojazdami. Tej jesieni mam także zamiar nadrobić zaległości książkowe w kategorii “jak nie zwariować z dwulatkiem”.

12. Upiec jabłecznik

Marzy mi się, by w naszym domu pachniało domowymi wypiekami. Taki dom wydaje się być od razu cieplejszy i przytulniejszy. Niedzielne pieczenie ciasta mogłoby się stać naszą małą słodką tradycją. Jest tylko jeden, ale bardzo poważny problem – nie potrafię zupełnie piec. Na swoim koncie mam dosłownie kilka udanych wypieków, reszta wyszła lekko mówiąc niesmaczna i zamiast w naszych brzuchach, wylądowała w koszu. Dlatego tej jesieni stawiam sobie wyzwanie, upiec przepyszny jabłecznik i zaprosić na rodzinne spotkanie najbliższych, by przy dobrej kawie i domowych pysznościach (!) spędzić miło czas. Trzymajcie za mnie kciuki!

13. Zrobić zupę-krem z dyni

Jak piec nie potrafię, to podobno całkiem nieźle gotuję. Potwierdzeniem mogą być puste talerze, jakie po posiłkach zostawiają chłopaki i inni, dla których miałam okazję przygotowywać pyszności. Ale… jest jedna rzecz, której Mateusz nie był w stanie zjeść. I była to właśnie zupa-krem z dyni. W tym roku czas się zrehabilitować i ugotować wersję bardziej zjadliwą. Jak myślicie, dam radę? Kochamy też placki z dyni i dyniowy sernik. Na zupie może się nie skończyć… A jaki jest Wasz ulubiony dyniowy przepis?

14. Wypić gorącą czekoladę & piwo dyniowe

Czekolada dla Natana, piwo dla rodziców — żeby była jasność :) Ja widzę to tak: deszcz stuka o szybę, jest zimno i nieprzyjemnie. Zostajemy w domu. Wskakujemy pod najcieplejszy koc, jaki mamy, robimy sobie gorącą czekoladę, przygotowujemy smakołyki do przekąszenia i… albo czytamy, albo może oglądamy jakiś rodzinny film? W wieczornej wersji, gorącą czekoladę zastąpmy piwem. Dziecko usypiamy. Rodzice pod koc… i…. zostawiam to waszej wyobraźni :)

15. Zjeść Rogala Świętomarcińskiego

Naszą jesienną listę “to do” zamyka kulinarna gwiazda 11 listopada ze stolicy Wielkopolski. Nie lubię maku, nie lubię rodzynek a Rogale Świętomarcińskie kocham. Pierwszego skosztowałam, a jakże w Poznaniu! Nie miałam pojęcia co kupuję, zaskoczyła mnie wysoka cena “zwykłego” rogalika, który okazał się być najpyszniejszym rogalem jakiego jadłam. Na szczęście nie trzeba jechać do Poznania, by móc ich skosztować i tej jesieni z pewnością kilka wyląduje w moim brzuszku. Z chłopakami też się podzielę.

Przyznam się, że bardzo kusiło mnie, by na listę wpisać jeszcze grzybobranie (NIGDY nie byłam na grzybach, Mateusz tak i bardzo poleca!) i ognisko (pieczone ziemniaki, mmm), ale już teraz wiem, że realizacja tych punktów jest niemożliwa w tym roku, dlatego… zachowujemy je w pamięci i wpiszemy je na listę za rok!

Listy do pobrania:

 

Jesienna lista – nasza wypełniona lista

 

Jesienna lista – szablon

Dobra, napiszę to! Jesień jest piękna! Zamiast narzekać, że mokro, chłodno i ponuro, warto spojrzeć na nią z drugiej — tej piękniejszej strony. Mam nadzieję, że nasza lista Wam w tym pomoże! Powodzenia w realizacji waszych jesiennych celów.

Ps. Na instagramie dostępne są instaplansze z jesienną listą. Możesz pobrać je na swój instagram i także tam realizować jesienną listę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *